Rozliczanie współdzielonych wydatków

Niedawno w sieci pojawił się nowy, innowacyjny i jedyny na polskim rynku serwis i aplikacja do rozliczania współdzielonych wydatków pomiędzy osobami prywatnymi, kontrolowania finansów i przepływu gotówki. Serwis został dobrze przyjęty i zyskuje coraz szersze grono użytkowników

Wywiad: TraceCoin

Czym jest Tracecoin ?

TraceCoin to narzędzie, które usprawnia kontrolowanie finansów oraz przepływ gotówki pomiędzy znajomymi. Prosty w obsłudze wirtualny rachunek, zbudowany w oparciu o koncepcję serwisu społecznościowego. Jest dostępny jako serwis internetowy oraz darmowa aplikacja mobilna. To swoisty arkusz kalkulacyjny i wirtualne centrum rozliczeń równocześnie. Za jego pomocą użytkownik bezpłatnie i bez ograniczeń lokalizacyjnych może prowadzić swój osobisty rachunek, rozliczać wspólne koszty ze znajomymi czy sprawnie koordynować przepływ gotówki.

Skąd wziął się pomysł na serwis? Co było inspiracją?

Pomysł zrodził się z prostej obserwacji codziennego życia. Każdy z nas niejednokrotnie był w sytuacji, kiedy trzeba było zapłacić wspólny rachunek, podzielić wydatki mieszkaniowe, zabrakło gotówki lub udzieliliśmy szybkiej pożyczki znajomemu. Różne miejsca, ale problem ten sam. A potem trzeba zapanować nad rozliczeniami ? wszystko dzielić, liczyć, pamiętać, komu należy się jakiś zwrot gotówki. Sami niejednokrotnie korzystaliśmy z Excela, ale brakowało nam mobilności i możliwości szybkiego udostępniania kalkulacji zainteresowanym osobom ? najlepiej on-line. To nas zainspirowało do stworzenia systemu dostępnego w sieci ? takiego wirtualnego rachunku.

Jaki problem rozwiązujecie? Na jakie potrzeby użytkowników odpowiadacie?

Przede wszystkim dostarczamy intuicyjnego w obsłudze i sprawnego narzędzia kontroli wydatków osobistych i koordynacji przepływu środków. Pomagamy w prowadzeniu rozliczeń tam, gdzie nie sprawdzą się skomplikowane systemy czy arkusze kalkulacyjne, a więc w naszym codziennym, prywatnym życiu. Ułatwiamy to, co choć na pozór nie powinno być problemem, niejednokrotnie zabiera nam mnóstwo czasu i wysiłku, a nawet powoduje niezręczne sytuacje związane z prywatnymi rozliczeniami.

Co uważacie za główną zaletę serwisu i największą wartość dla użytkowników?

Nasz projekt wyróżnia podejście społecznościowe, które wynika z zastosowania autorskiej koncepcji wirtualnego rachunku. Dodając pierwszy wydatek, użytkownik uruchamia wspólny rachunek, do którego przypisywane są kolejne koszty. Użytkownicy mają pełną samodzielność w rozliczeniach i formach przepływu środków. Zaletami serwisu z pewnością są: pełna przejrzystość wydatków, oszczędność czasu oraz możliwość taktownego i sprawiedliwego rozliczania się w grupie znajomych.

Kto jest grupą docelową?

Serwis kierujemy w zasadzie do wszystkich osób, które znają problem wzajemnych rozliczeń i przepływu gotówki. Oczywiście zdefiniowaliśmy kilka grup i sytuacji, gdzie według nas kłopoty z rozliczeniami pojawiają się najczęściej. Jedna z nich to studenci, którzy ze wspólnymi wydatkami mają do czynienia w codziennym życiu akademickim, w stowarzyszeniach uczelnianych, kołach naukowych, podczas wspólnych wyjazdów i imprez. Inne grupy to ludzie pracujący w jednym miejscu i np. zamawiający wspólne posiłki, współlokatorzy regularnie rozliczający wydatki mieszkaniowe lub osoby podróżujące czy to prywatnie, czy służbowo ? kiedy pojawia się kwestia notowania i zbierania wszystkich kosztów związanych z wyjazdem. Można też wskazać przyjaciół organizujących wspólne spotkania, zakupy, imprezy.

Kim są twórcy serwisu? To jest wasz pierwszy startup?

Zespół jest dwuosobowy. Autorzy projektu to Krzysztof Pniak, student informatyki na Uniwersytecie Wrocławskim, główny pomysłodawca serwisu, który zajmuje się implementacją i budową systemu, oraz Michał Olko ? czyli ja. Z wykształcenia jestem ekonomistą po Akademii Ekonomicznej w Krakowie, a w firmie odpowiadam za biznesowy rozwój produktu.
To nasz pierwszy wspólny internetowy projekt. Poznaliśmy się kilka lat wcześniej, pracując w jednej z wrocławskich firm informatycznych. Choć różnimy się nieco charakterem, łączą nas pasja i zaangażowanie w dążeniu do celu. W projekcie intuicyjnie podzieliliśmy zakres obowiązków i odpowiedzialności, a współpracę opieramy przede wszystkim na zaufaniu i wieloletniej przyjaźni.

Ile osób pracowało/pracuje przy tworzeniu serwisu?

Zespół w składzie podstawowym to dwóch pomysłodawców i aktualnych właścicieli firmy. Dodatkowo współpracujemy z dwoma programistami, odpowiedzialnymi za budowę wersji mobilnych, oraz grafikami zewnętrznymi.

Z jakich środków został sfinansowany serwis?

Nie wnioskowaliśmy o żadne dofinansowania zewnętrzne. Wszystkie koszty pokrywamy ze środków własnych, w projekt wkładamy przede wszystkim własną pracę.

Z kim konkurujecie?

TraceCoin to projekt unikalny na polskim rynku. Konkurujemy wprawdzie z serwisami oraz z aplikacjami mobilnymi pozwalającymi na kontrolę i analizę finansów osobistych, oferowanymi na przykład przez instytucje finansowe, ale żaden z nich nie udostępnia współdzielonego wirtualnego rachunku. Dlatego właśnie na możliwości prowadzenia grupowych rozliczeń i sprawnej koordynacji przepływu środków wśród indywidualnych użytkowników budujemy naszą przewagę konkurencyjną.

Jaka jest możliwość monetyzacji serwisu?

Model biznesowy w wersji podstawowej jako źródło dochodu zakłada wpływy ze sprzedaży reklam. Serwis jest całkowicie bezpłatny i w wersji podstawowej nie planujemy wprowadzenia opłat dla użytkowników indywidualnych. Pracujemy jednak nad opcją premium, rozliczaną w systemie abonamentowym, którą wzbogacimy o dodatkowe, bardziej zaawansowane funkcje. Chcielibyśmy wkrótce uruchomić również wersję skierowaną do biznesu, zintegrowaną z aplikacją dla użytkowników indywidualnych.

Jaki jest plan rozwoju serwisu?

Przede wszystkim chcielibyśmy stworzyć solidną i aktywnie korzystającą z aplikacji społeczność ? na poziomie kilku tysięcy użytkowników. Wkrótce planujemy wdrożyć wersję biznesową systemu ? aktualnie trwają prace rozwojowe, na bieżąco weryfikujemy pomysły i sprawdzamy je w grupie docelowej.

Odpowiadali:
Michał Olko i Krzysztof Pniak ? pomysłodawcy i właściciele serwisu

Rate this post

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.