Przyszłość nadeszła? Testujemy autonomiczną taksówkę bez kierownicy – Tesla Cybercab

Autonomiczna rewolucja na drogach przestała być jedynie wizją z filmów science-fiction. Youtuber Jeremy Judkins opublikował w sieci materiał z jazdy testowej najnowszym pojazdem od Elon Muska – Tesla Cybercab. Nagranie, które błyskawicznie stało się wiralem, zyskało miano idealnego odzwierciedlenia hasła „Coffee and Contemplation” (kawa i kontemplacja). Widzimy na nim pasażera, który podróżuje całkowicie zrelaksowany, trzymając w rękach mrożoną kawę i smartfon, podczas gdy pojazd sam brawurowo radzi sobie z miejskim ruchem.

Kluczowym elementem, który budzi największe emocje, jest kompletny brak kierownicy oraz pedałów wewnątrz kabiny. Samochód opiera się w stu procentach na systemie Full Self-Driving (FSD), zamieniając tradycyjne miejsce kierowcy w komfortową strefę relaksu. Poniżej możecie zobaczyć oryginalne wideo rejestrujące tę wyjątkową podróż:

Co o nowej technologii sądzą internauci? (Komentarze z sieci)

Wideo wywołało ogromną dyskusję na platformach YouTube oraz Facebook. Ludzie są podzieleni między zachwytem a obawami. Oto kilka najpopularniejszych opinii, które pojawiły się bezpośrednio pod materiałami twórcy:

Tom Stiller: „Nie mogę się doczekać, aż tak będzie wyglądać moja codzienna droga do i z pracy!”

Johnny Dangerousli: „Pozowanie pod kliki w mediach społecznościowych. To nawet nie wygląda na wygodne.”

Bryan Kale: „Ktoś musi teraz wynaleźć nadmuchiwane kanapy, na których nadal można bez problemu zapiąć pasy bezpieczeństwa.”

Teresa Krzywicka: „Jednak wolę normalny z kierownicą 😉”

Główne zalety jazdy autonomiczną taksówką Cybercab

Rezygnacja z manualnego sterowania niesie za sobą szereg rewolucyjnych zmian w podejściu do podróżowania. Do najważniejszych zalet zaprezentowanych w materiale należą:

  • Maksymalny komfort i przestrzeń: Brak kolumny kierownicy i pedałów uwalnia ogromną przestrzeń na nogi, pozwalając przyjąć półleżącą pozycję.
  • Większa produktywność: Pasażer może w stu procentach skupić się na pracy, odpisywaniu na wiadomości, czytaniu książki lub po prostu relaksie.
  • Zaawansowana rozrywka na pokładzie: Centralny, gigantyczny ekran dostarcza wszystkich niezbędnych informacji o trasie i pozwala na wygodne zarządzanie multimediami.
  • Płynność jazdy: Autonomiczny system FSD radzi sobie z zakrętami i przeszkodami miejskimi niezwykle stabilnie, co niweluje stres związany z prowadzeniem auta w korkach.

Choć technologia wciąż budzi pewne kontrowersje prawne i higieniczne (internet mocno komentował m.in. bose stopy pasażera oparte o kokpit), nie da się ukryć, że kierunek rozwoju transportu został wyznaczony. Robotaksówki bezzałogowe stają się powoli naszą nową codziennością.

Reszta komentarzy i opinii użytkowników z YouTube & Facebook

Poniżej zebraliśmy kolejną dawkę komentarzy, które idealnie pokazują globalne, często humorystyczne podejście do wizji jazdy bez kierowcy:

Komentarz z dyskusji o FSD: „Super, że udało się to przetestować. Może w końcu niektórzy zrozumieją, że pełne autonomiczne FSD to zupełnie co innego niż podstawowy autopilot.”

Craig Dissle: „…I koniecznie z dodatkowym mlekiem sojowym do tej kawy!”

Widz z YouTube: „Auto ma wielki, 22-calowy ekran doskonały do wszystkiego, a jazda jest niesamowicie płynna. Brakuje mi tu tylko wentylowanych foteli.”

Użytkownik Facebooka: „Przyszłość robi się oficjalnie dziwna, ale jaram się na maksa!”

Oceń post

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *