Automat do komórek

Bateria na wyczerpaniu, czy całkowicie rozładowana komórka może irytować niejednego człowieka. Szczególnie kiedy jest się w miejscu bez dostępu do ładowarki m.in. na dworcach, lotniskach itp. Wszelkie pomysły rodzą się najczęściej z potrzeby korzystania z danej rzeczy. W tym przypadku było podobnie. Właściciel amerykańskiej firmy produkującej automaty do ładowania komórek, będąc na lotniku nie mógł się porozumieć z przyjaciółką. Powodem była rozładowana komórka. W ten sposób narodził się pomysł stworzenia automatów podobnych do bankomatów z pieniędzmi. Zaprojektował urządzenie, do którego podłącza się komórkę i po kilku minutach jest gotowa do użytku. Automaty zaczęły pojawiać się na terenie USA. Obecnie w Stanach Zjednoczonych w większości publicznych obiektów zlokalizowane są maszyny. Potencjalni rozmówcy bez obaw mogą prowadzić konwersację, a gdy bateria jest na wyczerpaniu korzystają z automatu.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *