Sklep z piwem – niebo w gębie piwosza

Złoty napój ma wielu koneserów na całym świecie. Nie inaczej jest w Polsce. Ludzie piją piwo dla przyjemności, podczas imprez, spotkań towarzyskich. Jest to napój, który łączy społeczeństwa. Oczywiście wszystko musi być w odpowiednich normach, aby nie przesadzić z ilością tego trunku. Jednym z takich miejsc jest sklep w Krakowie, który ma dla swoich klientów duży wybór piwa oraz przystępne ceny. Obiekt handlowy, w którym można kupić jedynie piwo przyciąga starych bywalców oraz birofilistów. Brak innych alkoholi nie odstrasza klientów. Wybór piwa jest tak duży, że każdy powinien coś znaleźć dla siebie. Do dyspozycji jest około 500 różnych gatunków piwa pochodzących z Polski, Czech, Niemiec, Belgii. Właściciel popularyzuje przede wszystkim lokalne browary, których produkty nie są tak dostępne jak dużych koncernów piwowarskich. W tym roku planowane jest także zwiększenie asortymentu o kolejne trunki m.in. z Danii, Holandii, Norwegii. Sklep ma konkurencyjne ceny w stosunku do oferowanych przez centra handlowe. Wynika to z mniejszej marży na alkohol, brak pośredników. W ten sposób klienci są zadowoleni, bo płacą znacznie mniej. Właściciel kupuje alkohol u zaprzyjaźnionych producentów w Polsce. Z kolei po zagraniczne jeździ sam po wcześniejszej awizacji poprzez internet lub telefon. Bezpośredni kontakt z producentem umożliwia negocjacje handlowe, co ma odzwierciedlenie na cenie butelki z piwem. Sprowadzane są także unikatowe w skali Europy piwa produkowane przez michów w opactwach belgijskich czy niemieckich. Cieszą się one popularnością, gdyż smakują zupełnie inaczej niż rodzime trunki. Dodatkowo trzeba czekać kilka tygodni na niecodzienne butelki. Ich ilość jest ograniczona, a jednocześnie nie przeznaczona do masowej sprzedaży. Import złotego trunku z zagranicy związany jest z kilkoma formalnościami m.in. uzyskaniem zezwolenia z urzędu celnego, opłaceniem akcyzy oraz podatku.
Ludzie odwiedzają sklep, aby posmakować różnych odmian piwa. Czasami są znudzeni rodzimą masową produkcją. Szukają nowych smaków. Istnieją także stali bywalcy, którzy od wczesnych godzin porannych delektują się złotym napojem.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *